Głowy pochylone, barki wysunięte do przodu, plecy zaokrąglone – taka postawa zaczyna już być nazywana postawą ”smartfonową”. W Tarnowie ruszył profilaktyczny program badań wad postawy uczniów, realizowany przez Mościckie Centrum Medyczne. Już przeprowadzone badania dały bardzo niepokojący obraz.
Wystarczy spojrzeć na szkolny korytarz by zobaczyć pochylone głowy, wysunięte do przodu barki, zaokrąglone plecy. Postawa „smartfonowa” staje się coraz częściej trafną diagnozą. W Tarnowie ruszył profilaktyczny program badań wad postawy uczniów, realizowany przez Mościckie Centrum Medyczne. Wciąż mogą do niego dołączyć kolejne szkoły, a chyba warto, bo pierwsze obserwacje są bardzo niepokojące.
Około 10 procent z dotychczas przebadanych dzieci klas 4, 5 i 6 ze szkoły podstawowej nr 11 ma problemy w obrębie kręgosłupa oraz obręczy barkowej. To na razie dane wstępne, ale już pokazujące skalę zjawiska. - Każdy z uczniów otrzymał informację dla rodziców z opisem wyniku badania. Zbiorcze zestawienia, z zachowaniem zasad RODO, trafiają również do dyrekcji szkół - zapowiada Filip Bianche, prezes MCM. - Rodzicom uczniów, u których zaobserwowaliśmy nieprawidłowości, proponujemy konsultację lekarską w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej lub u lekarza specjalisty - tłumaczy Elżbieta Kurowska, prowadząca badani fizjoterapeutka MCM. W marcu program obejmie kolejnych sześć szkół, które zgłosiły się do udziału.
Szacuje się, że ok 2-3 % dzieci z wykrytymi problemami może mieć potwierdzoną skoliozę. A to już wada, której nie wolno lekceważyć. Nieleczona skolioza, czyli trójpłaszczyznowe skrzywienie kręgosłupa, może prowadzić do przewlekłych dolegliwości bólowych, zaburzeń krążeniowo-oddechowych, zmniejszenia pojemności płuc, a w skrajnych przypadkach wymaga leczenia operacyjnego. Czasem źródłem problemu jest tzw. stopa koślawa, asymetria miednicy, skrócenie kończyny. Organizm dziecka kompensuje, ale rachunek przychodzi po latach. Specjaliści zwracają uwagę, że wiek dzieci z wadami postawy coraz bardziej się obniża. Coraz częściej problemy dotyczą odcinka szyjnego i obręczy barkowej. Brak ruchu, długie godziny w pozycji siedzącej, nadmiar ekranów i efekty widać gołym okiem.
Pierwsze sygnały mogą wychwycić sami rodzice. Nierówne barki, odstająca łopatka, przechylona głowa, asymetria talii, ubrania „uciekające” na jedną stronę. To powinny być sygnały ostrzegawcze. Program MCM ma działać zanim wada się utrwali. Wczesne wykrycie daje największe szanse na skuteczną terapię i uniknięcie poważnych problemów w dorosłym życiu. Co ważne, szkoły z Tarnowa mogą jeszcze dołączyć do projektu. Liczba miejsc jest ograniczona, ale nabór wciąż trwa. Wystarczy zgłoszenie placówki do Mościckiego Centrum Medycznego pod numer 14 6880 511. Bo w istocie nie chodzi tylko o proste plecy. Chodzi o oddech, sprawność i komfort życia za kilkanaście lat. A nawyki z dzieciństwa zapisują się w kręgosłupie na długo.